Wracam do postów na temat biegania. Jeszcze nie wszystko zostało w tej kwestii napisane, mam nadzieję, że podane informacje będą dla Was cennym źródłem wiedzy :)
Gdy już mamy cały ekwipunek biegacza, wybieramy trasę biegową. O trasach biegowych pisałam
tutaj. Macie do wyboru trawę, polną drogę, las, asfalt, beton, piasek, żużel, tartan. W podanym linku możecie przyjrzeć się plusom i minusom każdej powierzchni biegowej.
Ja biegam głównie po chodniku, jest to powierzchnia najtwardsza i wymaga butów z dobrą amortyzacją. Mnie się na tej powierzchni biega najlepiej, chociaż chciałabym kiedyś spróbować biegać po piasku - jest ciężko, ale może być ciekawie.
Ważne jest, aby na samym początku
nie zrazić się do biegania. Musimy mieć świadomość tego, że podczas pierwszego treningu biegowego nie damy rady biegać nie wiadomo ile czasu i pokonywać kilometry. Jak każda aktywność fizyczna, bieganie wymaga czasu, wdrożenia i wyrobienia kondycji.
Dlatego też zaczynamy od
marszobiegów. Jedne osoby do płynnego biegu przechodzą szybciej, inne wolniej. Jednak nie należy się tym zrażać. Pamiętaj, że nawet jeśli musiałabyś tygodniami trenować marszobiegi,
to ma sens ! Warto a efekty zobaczyć prędzej czy później i będziesz z nich bardzo zadowolona. Marszobiegi pozwolą Ci utrzymać aktywność fizyczną przez dłuższy czas.
Na jednej ze stron przeczytałam, że optymalny czas treningu dla początkującego
to 30-60 minut. Ja się z tym nie zgadzam. Uważam, że 30 minut jak na osobę początkującą to świetny wynik i nie ma co się zawzinać i forsować. Przy nieudanych próbach i wysiłkach motywacja zacznie spadać. Z każdym dniem zwiększaj czas treningu o 5 minut, popracujesz nad wytrzymałością a to zaprocentuje w przyszłości.
Truchtamy i maszerujemy na zmianę. Jeśli chodzi o rozłożenie czasowe do tego wrócę za chwilę, bo to już wchodzi w temat treningów biegowych. Ważna jest systematyczność.
Najpierw musisz się zastanowić nad tym, ile czasu jesteś w stanie poświęcić treningom biegowym. Optymalna ilość dla początkującego to 4 treningi w tygodniu.
Poniżej znajduje się przykładowy plan treningowy znaleziony na stronie MaratonyPolskie. Pamiętaj, że minimalnie poświęć na trening 30 minut. Maksymalnie 60 minut. Zaleca się bieganie w tempie konwersacyjnym ( to takie tempo, podczas którego jesteś w stanie swobodnie rozmawiać).
W 12 tygodniu zaczynamy taki sam trening np 60 minutowy,
ale samego biegu.
Ja zanim doszłam do swoich aktualnych osiągnięć trenowałam z
planem Pumy na 3-5 km.
Tutaj znajdziecie plan do pobrania.
Plan dla początkujących 8-12 km
Plan dla początkujących 15-21 km
Podoba mi się ten trening 15-21 km. Na razie biegam różnie, bez trzymanie się konkretnego planu. Czasami jest to 6 km , czasami 60 minut biegu. Moim marzeniem jest przebiec kiedyś maraton, ale żeby dojść do tego, najpierw trzeba pokonać półmaraton. Taki więc stawiam sobie cel. Pokonać 21 kilometrów. Jeszcze muszę tylko osadzić ten cel w przestrzeni czasowej :)
A Wy biegacie z jakimiś polanami treningowymi, czy nie zwracacie na to uwagi ?
źródła: wiedza własna, MaratonyPolskie.pl
Genialny obrazek :D
Zakładam buty i biegnę. Akurat wypadło na same południe, ale później nie będę miała czasu na trening :)