Jestem pod wrażeniem Waszych osiągnięć w sierpniowej setce. To dopiero pierwszy tydzień, a już kilka z Was przekroczyła dystans 40 kilometrów.
Jednak część z Was z tego co pisałyście w wiadomościach stawia sobie poprzeczkę wyżej. Mianowicie ograniczają się tylko do jednej dyscypliny, do biegania ! Brawo, brawo, BRAWO ! Ja sama należę do tej grupy osób. Na pewno znacznie trudniej jest 100 kilometrów przebiec czy przepłynąć, aczkolwiek każda aktywność fizyczna jest wartościowa.
Tabelkę z osiągnięciami zamieściłam w zakładce wyzwania.
Ja z sierpniową setką na dobrą sprawę ruszyłam dzisiaj. W celu porównania dwóch aplikacji biegowych ( endomondo i Fitness + Nike) ruszyłam na stadion.
Niewiele widać na zdjęciu. Dawno nie byłam na stadionie i troszkę jestem zawiedziona. Nie ma w ogóle powierzchni do biegania. Wszystko jest pozdzierane, nie ma torów, nie ma zaznaczonych odległości. Na trasie biegowej dziury, kałuże i błoto - głównie na prostej wzdłuż drzew i na wirażu. Nie są to fajne warunki do biegania. Tak...znów biegałam w samo południe.
Przebiegłam 10 kółek - 4 kilometry.
Endomondo : 4.07 km
Nike + Fitness : 4.58
Wychodzi na to, że Nike delikatnie przekłamuje. Można jeszcze doszukiwać się tego, że skoro to obiekt sportowy, to dystans na mapce google nie mógł być inny.
Tak czy inaczej pozostanę przy endomondo.
I jeszcze zdjęcie, które dało mi dużo do myślenia.
Nie ma, że to tylko jedna puszka coli. Ile to cukru !
Jutro w planach bieganie i gra w tenisa :)) Już nie mogę się doczekać.





