W ramach przypomnienia
- Mam cerę suchą
- W związku z tym, że cera jest sucha jest też mało elastyczna, mało wilgotna i mało jędrna,
- Dużo przebarwień i plamek posłonecznych,
- Bardzo mało zanieczyszczeń (!!!) zwężone, czyste pory,
- Troszkę popękanych naczynek
- Trądzik ostatecznie zwalczony
- Worki i sińce pod oczami
Wiedząc już czego potrzebuje moja skóra, postanowiłam
opracować wstępny plan pielęgnacji.
Celem planu pielęgnacyjnego jest nawilżenie, nawodnienie i sprawienie, by skóra była jędrna i elastyczna.
Drugim ważnym celem jest wyeliminowanie przebarwień. Oczywiście ważne
jest, aby przy tym wszystkim utrzymać ją w czystości.
Pielęgnacja twarzy - wrzesień/październik
Rano
- czyścik Lush'a - Angels on Bare Skin- tutaj możecie o nim przeczytać,
- hydrolat z róży stulistnej z Mazideł
- kremy nawilżające/matujące
- krem z filtrem Vichy 50+
Wieczorem
- demakijaż (mleczko, płyn dwufazowy),
- peeling
- hydrolat z różny stulistnej
- krem pod oczy - Sylveco
- krem nawilżajacy - brzozowy klik
- serum Iwostin na przebarwienia
Dodatkowo!
Trzy razy w tygodniu maski na twarz - czekoladowa, algowa, z granatem, z awokado, głęboko nawilżająca maska z Yves Rocher.
Raz w tygodniu maska na twarz z glinką, algami, arbutyną i witaminami
Raz w tygodniu Dark Angles klik
UWAGI
Mleczko do demakijażu chcę zastąpić płynem miceralnym. Ciągle też myślę o OCM - jednak chyba wciąż mam za mało wiedzy jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy olejami. Niewykluczone jednak, że w październiku pojawi się mała modyfikacja. Po wykorzystaniu zapasów kremów nawilżających kupuję bazę kremową i tworzę krem dostosowany do własnych potrzeb. Jeśli zauważę, że któryś z produktów nie służy mojej skórze - odstawiam go. Nie wszystkie produkty są naturalne, w przyszłości będę dążyć by sukcesywnie zastępować je jednak naturalnymi kosmetykami. Oczywiście moje przebarwienia zostaną uwiecznione na fotografii. Po 8 tygodniach kuracji zobaczymy jak spisało się serum z Iwostinu.
Jeśli chodzi o kremy nawilżające, nawadniające, to oprócz tych ze zdjęcia powyżej dysponuję próbkami. Vichy i Effaclar Duo - do zadań bardzo specjalnych, Ziajki mam chyba z 50 saszetek, Eucerin i Nivea na zmarszczki. Pozostałe to kremy nawilżające.
Lista zakupów
- kwas hialuronowy
- olej do OCM
- mocznik
- witaminy All in one
Kolejne plany pielęgnacyjne, który muszę opracować to plan pielęgnacji włosów i całego ciała - z body wrappingiem włącznie.
Pierwsze pytanie jakie mi się nasuwa: farbować czy nie farbować?
A jak wygląda Wasza pielęgnacja twarzy? Może polecicie jakiś sprawdzony krem nawilżający albo olejek do cery suchej?
A może zainteresował Was jakiś kosmetyk i chcecie go bliżej poznać?


