Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 września 2012

Peeling kawowy - handmade.

 
Prawdopodobnie teraz szykuję się na koncert Dody w jej i moim rodzinnym mieście a blogger publikuje mój wpis- szaleństwo :)

Jakiś czas temu skończyły mi się wszystkie peelingi pod prysznic o działaniu antycellulitowym.
Nie chciałam kupować kolejnego, postanowiłam zrobić go samodzielnie. Czytałam na kilku blogach, że dziewczyny robiły i bardzo sobie chwalą peeling kawowy. Właśnie na taki się zdecydowałam. Ja jednak go zrobiłam trochę inaczej.
Czego użyłam? 

2 łyżki kawy 
Łyżka cynamonu
3 łyżki cukru - ja dałam biały 
Olejek bursztynowy 
Żel kawowy pod prysznic 
                                               Wczoraj dodałam szczyptę witaminy B3 

Wszystkie suche substancje wrzucamy do pustego pojemnika. Następnie dodajemy żel pod prysznic i dokładnie mieszamy. Dodajemy kilka kropel olejku - może być też oliwa z oliwek. Po zrobienie peeling wygląda tak


Obecnie wygląda tak


Delikatnie peelinguje - ale ścieranie jest odczuwalne. Skóra jest gładka, miękka i delikatnie natłuszczona. Do domowego SPA idealny - oczywiście jeśli lubicie taką kompozycję zapachową. Nie
wiem na ile peeling z takich proporcji wystarczy - ja go używam 3 razy w tygodniu.Jestem z niego zadowolona, w przyszłości wypróbuję innych mieszanek :)


A Wy jakich peelingów używacie? Robicie same czy wolicie te sklepowe?