Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 września 2013

Szampon idealny? Recenzja Organix Nourishing Coconut Milk Shampoo.

Moja droga w poszukiwaniu szamponu idealnego trwała i trwała bez końca. Ten wysuszał, tamten plątał, inny brzydko pachniał, kolejny słabo się pienił i źle oczyszczał. Zawsze coś. W końcu znalazłam to, czego szukałam. I przepadłam.



Organiczny szampon z kolekcji Coconut Milk to ekskluzywne połączenie naturalnego mleczka kokosowego o działaniach odżywiających z proteinami białka kurzego, nadającego włosom elastyczności i wytrzymałości. Dodatkowo formułę szamponu uzupełniono w olej kokosowy, który nawilża włosy od cebulek aż po końce. Zniewalający zapach mleczka kokosowego rozpieszcza także zmysły sprawiając, że kąpiel jest przyjemniejsza. Produkty marki Organix zawierają wyłącznie organiczne, aktywne składniki i są wolne od siarczanów. Dzięki użyciu materiałów nadających się do recyclingu opakowania oraz etykiety produktów Organix są przyjazne dla środowiska. 

Jak wrażenia?

Pierwszeco mnie zachwyciło to zapach: cudowny, rajski, słodki, intensywny, mleczno-kokosowy. Bardzo długo utrzymuje się na włosach. Konsystencja szamponu jest lekko galerowata, mlecznego kolory, łatwo wydobywa się z opakowania. Szampon doskonale oczyszcza, dobrze sie pieni - znacznie mniej niż stosowane do tej pory przeze mnie produkty. Juz w trakcie spłukiwania włosów czujemy, że są one miękkie i przyjemne w dotyku. Stan ten utrzymuje się również po wysuszeniu głowy - włosy są pełne blasku, sprężyste i delikatne. Szampon nie wysusza i nie podrażnia skóry głowy. Możemy go kupić w drogeriach hebe ( koszt ok.25 zł). Z tej linii dostępna jest również odżywka i serum.


Znacie firmę Organix? Możecie polecić jakieś produkty?

sobota, 30 czerwca 2012

Karma Komba - szampon idealny.

Dzisiaj post nie biegowy, nie treningowy, nie kulinarny a kosmetyczny :)
Obiecałam napisać swoją opinię o niedawno zakupionych przeze mnie produktach z LUSH'a.
Na pierwszy ogień idzie Komba. Karma Komba.

Tak wyglądała przed użytkowaniem



Szamponem jestem zachwycona. Co on wyprawia z moimi włosami, to się w głowie nie mieści. Byłam tak pod ogromnym wrażeniem, że początkowo naprawdę nie mogłam w to uwierzyć. Myślałam, że to może działa placebo, siła sugestii okazała się tak olbrzymia, że zniekształciła moje obiektywne spostrzeganie.

Przede wszystkim szampon jest bardzo wydajny. 


Tak wygląda po ośmiokrotnym użyciu 


Nie widać, żeby cokolwiek z niego ubyło. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia z profilu, wtedy na pewno było by lepiej porównać. Wierzcie mi na słowo. New Shampoo Bar użyłam dopiero raz, więc zrobię mu sesję z profilu.

Szampon jest idealny na wakacje. Zajmuje mało miejsca, nie ma problemu z jego przewożeniem i przechowywaniem. Ja trzymam go w małym pudełeczku plastikowym. Po umyciu kostkę należy ususzyć i włożyć do pudełeczka. Ja suszyłam go w chyba w zły sposób ( kładłam poziomo ) i dzisiaj miałam problem z odklejeniem go od dna. Więc taka mała rada - suszcie go pionowo.

Strasznie nie mogłam się doczekać mojego pierwszego użycia szamponu, nie sądziłam , że mycie głowy może wprowadzić mnie w taki dziwny stan. Wystarczyło, że trzy razy potarłam kostką o włosy i pojawiło się mnóstwo piany. Czytałam, że w trakcie mycia włosy są tak głęboko oczyszczane, że zaczynają skrzypieć. Szkoda, że nie widziałyście mojej miny i szału radości, gdy rzeczywiście okazało się, że włosy śmiesznie skrzypią. Mało tego, piana była lekko brązowa - w marcu farbowałam włosy. Dzisiaj widzę, że kolor się zmywa, co mnie bardzo cieszy :) Piękny zapach unosił się w całej łazience i długo pozostawał na włosach.

Włosów nigdy po umyciu nie suszę suszarką. Osuszam je jedynie ręcznikiem i czekam aż same przeschną. Początkowo miałam problem z ich rozczesaniem, pojawiło się ich jakoś więcej i się plątały. Gdy włosy całkiem przeschły, były nie do poznania. Błyszczące, lekkie, nieco szorstkie w dotyku, ale nie puszyły się. Myślałam, że jest to efekt tymczasowy, że z czasem włosy się przyzwyczają, jednak za każdym razem wyglądają tak samo.


Podsumowanie 

Plusy 
- wydajność
- piękny zapach
- doskonale oczyszcza włosy i skórę głowy
- dobrze się pieni
- włosy stają się błyszczące
- idealne na wyjazdy, podróże
- zawiera naturalne składniki
- nie testowany na zwierzętach

Minusy 
- zawiera SLS - co nie każdemu się to podoba
- dość duża cena
- dostępny tylko poprzez internet ( na chwilę obecną. Podobno w październiku ma zostać otwarty pierwszy salon LUSH'a w Polsce ).

Zachęcam Was do wypróbowania :)

piątek, 15 czerwca 2012

LUSH love

Doczekałam się ! Wczoraj znalazłam w skrzynce Awizo i dzisiaj z rana popędziłam odebrać przesyłkę na poczcie. Jak tylko dostałam paczkę do rąk powalił mnie zapach - czuć go było przez kopertę ! Piękny , intensywny zapach.
Marka LUSH jest większości Wam znana. Ja wiele o niej czytałam, wiele słyszałam, ale są to moje pierwsze zakupy.


Do zakupionych produktów otrzymałam 3 próbki mydła i próbka szamponu do włosów - Cynthia Sylvia Stout ( do włosów puszących się - fajnie ! ). Ponad to zamawiałam połówki szamponów, a Pani Ewa zrobiłam mi niespodziankę - chyba za długo kres oczekiwania na wysyłkę i wysłała mi całe szampony - SZOK !!!!


Zamówiłam szampony : Karma Komba ( kojący zapach kwiatów, głęboko oczyszcza i leczy skórę głowy , zawiera olejek pomarańczy sosny i paczuli) oraz New Shampoo Bar ( stymulujący korzenny szampon w kostce przeznaczony dla zmęczonej skóry głowy oraz włosów nadmiernie wypadających.
W czasie stresu lub zmian hormonalnych jak np. ciąża i okres połogu - twoje włosy mogą zacząć nadmiernie wypadać. Zazwyczaj jest to tylko czasowe aczkolwiek bardzo uciążliwe. New Hair Shampoo Bar jest właśnie przeznaczona na takie sytuacje. Zrobiona jest olejków eterycznych pozyskanych z wawrzynu, goździków i cynamonu żeby stymulować skórę głowy i zachęcić mieszki włosowe do działania. Odżywcze połączenie rozmarynu i pokrzywy nadaje włosom blask).



Ponad to zamówiłam Sugar Scrub



Próbki kosmetyków :





Już nie mogę się doczekać testowania produktów z Lusha. Na listę wpisuję kolejne kosmetyki, które bardzo pragnę mieć. Wszystkie wyglądają ślicznie, cudownie pachną i na pewno działają w cudowny sposób. Już dzisiaj wypróbuję któryś z szamponów :)