Szpinak, szpinak. Popey'owi dodawał niesamowitej mocy, inni na myśl o nim mają odruch wymiotny. Początkowo zaliczałam się do tej drugiej grupy ludzi, ale jak się okazało, każda potrawa, każde warzywo odpowiednio przyrządzone (doprawione) , smakuje niesamowicie dobrze.
Szpinak to samo zdrowie, o czym wiedzą już dzieci - dzięki wspomnianemu marynarzowi, któremu po puszcze tego fantastycznego warzywa rosły ogromne bajcepsy :D Ma działanie nie tylko antynowotworowe, ale również chroni nas przed miażdżycą. Poza tym bogaty jest w kwas foliowy - potas - który wpływa na regulację ciśnienia krwi - i żelazo. Zawiera również witaminę K - która wpływa na regulację krzepliwości krwi, jak również witaminę E, która ma działanie antyoksydacyjne - jedźcie szpinak, będziecie wiecznie młodzi ! :D
Szpinak blenderuję i piję w postacji koktajlu, nadziewam nim rogaliki z ciasta francuskiego, dodaję do sałatek, a teraz w końcu zrobiłam szpinakowo-łososiową roladę, która jest nie tylko smaczna, ale również wygląda bardzo atrakcyjnie :)
Składniki:
- szpiank - ja miałam zamrożone dwie sporej wielkości torebki
- czosnek - 2 duże ząbki
- sól, pieprz
- łosoś wędzony - najlepiej sałatkowy, cienko pokrojony
- jajka
- serek śmietankowy