Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bieszczady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bieszczady. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 listopada 2015

Aktywność w ciąży - wędrówki po górach.

To, że jesteś w ciąży wcale nie oznacza, że musisz zrezygnować ze wszystkich rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność. W październiku wybraliśmy się w Bieszczady - góry niezbyt wysokie, bo najwyższy szczyt - Tarnica - wynosi 1346 m n.p.m. Dla porównania Giewont - 1894 m n.p.m. Bajeczna gra jesiennych barw sprawiła, że wędrówki po lasach i łąkach górskich były prawdziwą przyjemnością.
Cały czas pamiętałam o małym szkrabie i uważałam na siebie, by uniknąć urazu mechanicznego. Jadąc w góry zawsze pamiętam o dobrym przygotowaniu się- odpowiednim obuwiu, odzieży i batoniku w plecaku ;)

W Bieszczady, w miejsce gdzie diabeł mówi dobranoc - odcięte od cywilizacji, nie tknięte zbytnio ludzką ingerencją - wrócimy na pewno. Jeśli nigdy nie byliście w tych rejonach - gorącą zachęcam - zwłaszcza w okresie jesiennym. Nie ma aż tak wielu turystów, szlaki nie są przeludnione - chyba, że w weekendy. Szlaki są na tyle mało wymagające, że można sobie na nich zrobić solidny trening biegowy.