Zawsze narzekałam na moją sportową torbę. A, że jest
zbyt olbrzymia i nic nie mogę w niej znaleźć. I cóż, że duża i pojemna skoro
noszę ją do połowy zapełnioną. Ma niewygodne uchwyty, za to doskonale sprawdza
się jako torba podróżna. Jest wytrzymała, ładna, do trzymania w ręku przez
mojego faceta- wręcz idealna.
Potrzebowałam czegoś mniejszego, bardziej poręcznego. Torby którą wypełnię w
całości i która jednocześnie pomieści wszystko co potrzebuję do pójścia na
basen, czy też przeniesienia moich fit gadżetów do ogrodu babci. Zazwyczaj
pakuję ręcznik, taśmy rozciągające, kilogramową piłkę i dwie 3-kilogramowe
hantle, bidon, wodę telefon, portfel i klucze do mieszkania. Pozwala mi to na
zrobienie lekkiego treningu na świeżym powietrzu.
Przetestowałam torbę firmy marbo
jest idealna. Spełnia moje oczekiwania, jest zgrabna, poręczna, dzięki długim
paskom wygodnie mi się z nią chodzi. Na rozciąganie i trening siłowy jest mi
jeszcze za zimną, więc w chwili obecnej torba służy mi do przechowywania
sprzętów, a także krótkich -
weekendowych – wyjazdów poza miasto.
Kilka słów o torbie, które znajdziemy również na stronie producenta.
| Wysokość: |
28 cm
|
| Szerokość: |
28 cm
|
| Długość: |
46 cm
|
| Ilość komór: |
1
|
| Ilość kieszeni: |
2
|
| Waga: |
0,7 kg
|
| Materiał podstawowy: |
Nylon D420
|
| Pojemność: |
20 - 30 litrów
|
| Przeznaczenie: |
Sport
,
1 - dniowe wycieczki
|
