Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migawki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 lutego 2015

Żyj szczęśliwie.


Jeśli systematycznie czytacie moje wpisy na blogu, wiecie o tym, że często pojawiają się moje refleksje dotyczące szczęścia. Tematyka psychologii pozytywnej i dobrostanu psychicznego nie jest mi obca. Pisałam na ten temat pracę magisterką, rozszerzałam swoją wiedzę czytając książki, artykuły, ciekawostki w sieci. Sama szukałam drogi jak żyć szczęśliwie. Kiedyś zauważałam same trudności, problemy i przykrości, które mnie spotkały. Nie zwracałam uwagi na chwile, które wywoływały na mojej twarzy uśmiech. Narzekałam, że jestem taka nieszczęśliwa, tak mi źle i tak nie dobrze. Po krótkim czasie odnalazłam spokój, całkowicie przekształciłam swoje myślenie i sposób odbierania świata. Zdałam sobie w końcu sprawę z tego, że to ja decyduję o tym czy jestem szczęśliwa czy nie. Że to ode mnie zależy jak będzie wyglądać moje życie. Dzisiaj czuję się rewelacyjnie, lepiej niż kiedykolwiek. Zaczęłam doceniać każdy dzień, bo nie wiem, który będzie moim ostatnim. Wciąż uczę się, pracuję i próbuję rozwijać swoją osobowość. Marzę by za kilka tygodni, jeśli dane mi będzie - to za kilka lat - powiedzieć, że jestem taką osobą jaką zawsze chciałam być. Nie tylko zdrowe ciało jest kluczem do zdrowego stylu życia. Zwłaszcza zdrowa psychika, harmonia soma-psyche jest drogą, jest rozwiązaniem, jest zarówno początkiem jak i końcem.

Grafika zamieszczona powyżej doskonale obrazuje elementy składowe odczuwania szczęścia. Uśmiech, odpoczynek, empatia, lojalność, aktywność fizyczna, obcowanie z naturą, wrażliwość, poprawne relacje społeczne, rozwój poprzez poznawanie innych kultur, zwiększanie światopoglądu, elastyczność w myśleniu i działaniu, umiejętność przyjmowania innego punktu widzenia, samoświadomość, tolerancja, margines na popełniane błędy, nauka poprzez porażki i doświadczenie, umiejętność odnalezienia spokoju w chaosie. Ja do tego dodałabym czytanie i zdrowe jedzenie.

Migawki ostatnich dni.


poniedziałek, 28 października 2013

Przedostatni tydzień października - migawki ;)

Minął kolejny tydzień! Zapraszam na krótkie podsumowanie ;)

                                                                        Film tygodnia 

Zaczęłam nadrabiać zaległości jesśli chodzi o filmy. Bardzo dużo pozycji chcę obejrzeć, ale nie zawsze mam na to czas, Często zajmuję się czymś innym. Będąć w nieco obniżonym nastroju postanowiłam sięgnąć po komedię - Dwoje do poprawki. Meryl Streep jak zawsze niezawodna, genialna postać, świetnie odegrana. Czy to komedia? Nie do końca się z tym zgodzę. Wiecej tu elementów dramatu, niż komedii. Niemniej jednak wieczór z tym filmem zaliczam do udanych. 

Aktywność tygodnia

Zdecydowanie czytanie. Niedługo powinnam skończyć Dziewczynę,która igrała z ogniem i wezmę się za Zamek z piasku, który runął. Larsson rucks!

 Zakupy 
Kalendarz z Marilyn Monroe - na zapiski, notatki, cudeńko.

Łańcuch z Zary - kolejne cudeńko :)

Kolor tygodnia

Nudny nudziak? Może i tak, ale na nowo pokochałam nude, nie tylko na ustach, ale również na paznokciach. Potrzebuję stonpwania, subtelności i delikatności. 

Aktywność fizyczna...

3 dni przerwy na skutek bolesnej kontuzji. Już wszystko jest w porządku i mogę kontynuować treningi :)

W prasie...

Nowy numer! Jesteście ciekawe co w środku? O tym napiszę Wam wkrótce! :)

Spacering.




Pogoda piękna, więc korzystam z lata jesinią póki mogę. Dużo słońca, dużo ciepła i dużo kilometrów w nogach :)

Szamka tygodnia

Sałatkę jadłam codziennie - jako dodatek i solo. Mam fazy na tego typu połączenie :)

Imprezowo

Pomogłam w organizacji 6 urodzin mojej kuzynki. Rodzinna niedziela :)

A jak tam Wasz przedostatni tydzień października?