Zaczęłam przeglądać zakładki w przeglądarce i stwierdziłam, że jest ona całkowicie zawalona linkami, do których miałam zajrzeć, ale nigdy ponownie w nie nie kliknęłam. Większość z nich to przepisy dań, które chciałabym kiedyś spróbować. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie umieszczenie zdjęć, linków na blogu :)
1.
Razowe muffinki z jagodami
2.
English muffins
3.
Owsiane, jagodowe gofry
4.
Tarta z wędzonym łososiem i serem camembert
5.
Muffinki jajeczne
Na pierwszy ogień - muffiny jajeczne :)
O :) Takie jajeczne muffiny chyba sobie zrobię jutro na kolację :D
OdpowiedzUsuńJa dzisiaj robię, na jutro :) zobaczymy co mi wyjdzie :P
UsuńWłaśnie noszę się z zamiarem zrobienia jakichś muffinek, bo foremki stoją i nabierają kurzu :D Te jajeczne jakoś do mnie nie przemawiają, ale jagodowe wyglądają przepysznie! Z tym że ja jagody zamienię raczej na maliny. Niestety mrożone, ale przynajmniej z własnej uprawy :D
OdpowiedzUsuńenglish muffins niesamowicie mnie kuszą, muszę się kiedyś za nie wziąć :)
OdpowiedzUsuńWczoraj pierwszy raz w życiu piekłam muffiny i pierwszą partię sknociłam :( Dopiero druga wyszła względnie dobra...Nie nadaję się do pieczenia niczego poza zapiekanką :P
OdpowiedzUsuńGofry wyglądają smakowicie. Narobiłaś mi ochoty tym postem.
OdpowiedzUsuńNo naprawdę, pyszności! :) Każda z tych potraw jest taka świeża, zdrowa i apetyczna.
OdpowiedzUsuństrasznie pysznie to wyglada;)
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę zrobić tę tartę z łososiem :q Muffinki jajeczne też wyglądają bardzo apetycznie :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam tartę z wędzonym łosisiem tylko że ja jadłam z mozarellą :)
OdpowiedzUsuńPyszne sa te twoje propozycje !
Tak ! Mi tez te szorty bardzo sie podobaja sa takie kolorowe i wgl ;d
Usuńczemu kusisz mnie takimi zdjęciami jak już jest 21:20?! ;D
OdpowiedzUsuńTarta z łososiem i serem <3 uwielbiam!
OdpowiedzUsuńno i zrobiłam się glodna :)
OdpowiedzUsuńAaa :) English muffins! Pierwszy raz się z nimi spotykam! A tarta z łososiem spowodowała, że udałam się smętnie do kuchni i musiałam stwierdzić, że nie ma w niej nic równie ciekawego :(
OdpowiedzUsuńjajeczne muffiny to było jedno z moich ukochanych śniadań w Polsce :) Kama, ależ robisz smaka!!!!
OdpowiedzUsuńZjadłabym WSZYSTKO!! :P
OdpowiedzUsuńNa sam widok mam ochotę na mega deser ;)
OdpowiedzUsuńSuper wpis.
P.S Tak idę na zakupy :D
a propos muffinów - dziś lądują u mnie na oscarowym stole. Czas się szykować do zarywania nocy!
OdpowiedzUsuń